Było Blisko Zamachu W Szwecji

     Od 11 grudnia 2010 roku, kiedy zamachowiec wysadził się w powietrze w pobliżu ruchliwej ulicy w Sztokholmie, w Szwecji obowiązuje podwyższony poziom zagrożenia terrorystycznego. Zamachowcem był wówczas człowiek irackiego pochodzenia, który miał zamiar przeprowadzić zamach w tłumie robiących świąteczne zakupy Szwedów, ale tylko on zginął, natomiast dwaj przypadkowi przechodnie zostali ranni. Zamachowiec ogłosił swą akcję kilka minut wcześniej jako odwet za „wojnę przeciwko islamowi”, prowadzoną przez Szwecję głównie w Afganistanie.

Z kolei w nocy z soboty na niedzielę szwedzka policja w Göteborgu udaremniła zamach, zatrzymując cztery osoby podejrzane o przygotowywanie „przestępstwa terrorystycznego”. 

Akcja miała miejsce około północy w pobliżu galerii Czerwony Kamień w Göteborgu, gdzie odbywał się wernisaż Międzynarodowego Biennale Sztuki Współczesnej. O opuszczenie budynku poproszono 300-400 przebywających tam osób. Początkowo goście sądzili, że to część artystycznego happeningu.

Na razie policja nie podała żadnych szczegółowych informacji o akcji. Jednak o powadze zaistniałego zagrożenia może świadczyć to, że zaangażowano w nią jedyną w kraju specjalną jednostkę antyterrorystyczną policji.

Źródło: PAP

Zamach Bombowy W Centrum Sztokholmu – Następny To Tylko Kwestia Czasu

     W sobotnich wybuchach w centrum Sztokholmu zginął człowiek, dwie osoby zostały ranne. Szwedzka agencja TT poinformowała, że na 10 minut przed wybuchami jej redakcja otrzymała mail z ostrzeżeniem. Nagranie załączone do maila wzywa do dżihadu w Szwecji. Według agencji TT do jej redakcji oraz na policję wysłano mail z plikami dźwiękowymi po szwedzku i po arabsku.
     Rzeczniczka policji Petra Sjoelander powiedziała, że do eksplozji samochodu doszło w pobliżu Drottninggatan – ruchliwej, pełnej sklepów ulicy w centrum stolicy Szwecji. Wkrótce po tej eksplozji nastąpił drugi wybuch na tej samej ulicy; ranny w nim mężczyzna nie przeżył.
     Głos w załączniku dźwiękowym przysłanym do redakcji TT zwraca się do Szwedów i zarzuca im, że nie zareagowali oni na karykatury Mahometa, których autorem był artysta i karykaturzysta Lars Vilks. Głos wspomina również o obecności szwedzkich żołnierzy w Afganistanie. Mail ten został również wysłany do służb wywiadowczych Szwecji. Nasze czyny będą mówić same za siebie. Tak długo, aż nie zaprzestaniecie swej wojny przeciw islamowi i upokarzania proroka i waszego głupiego poparcia dla tej świni Vilksa – głosi nagranie cytowane przez TT.
     Człowiek, który nagrał ten załącznik wzywa do powstania „mudżahedinów” w Szwecji i Europie. Nadszedł czas odpowiedzi, nie zwlekajcie dłużej – mówi autor i apeluje, by walczyć z wrogami islamu wszystkim, „nawet nożem”. Nie obawiajcie się nikogo, nie bójcie się więzienia, nie bójcie się śmierci – brzmi nagranie.

Źródło