Pesymistyczno-Humorystyczny Przegląd Wydarzeń

     Nasz pesymistyczno-humorystyczny przegląd wydarzeń rozpoczynamy informacją dość niepokojącą, jeśli wziąć pod uwagę, iż żyjemy w rzekomo cywilizowanym kraju, w rzekomo cywilizowanej Europie, do tego w XXI wieku – nie we wszystkich szkołach w Polsce jest ciepła woda. Według Głównego Inspektoratu Sanitarnego ciepłej wody brakuje nawet w kilkuset placówkach. I tak na przykład na Mazowszu ciepłej wody nie ma w 66 szkołach, w Wielkopolsce 68, w woj. śląskim 112, a w łódzkim 35. Jednak bez obaw. Nasz rząd znalazł już rozwiązanie – zamykanie szkół. I po problemie.

Kampania wyborcza Putina wpędza kraj w kryzys. Przypomnijmy, że wybory prezydenckie w Rosji odbywają się dzisiaj, tj. 4 marca. Sam Putin realizuje przy tym naczelną zasadę demokracji: im więcej się obieca, tym więcej się zyskuje. Na pierwszy plan wysunęły się więc świadczenia socjalne – w styczniu na te cele Putin wydał o 20 proc. więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Wzrosły też transfery pieniężne do regionów. W ciągu stycznia wydano aż 13 proc. od całości zaplanowanych na ten cel wydatków w 2012 r. Wcześniej do swojej kampanii wyborczej Putin wciągnął także krajowe spółki energetyczne. Pod presją władz, do zamrożenia cen paliwa zobowiązały się firmy naftowe. I może w tym miejscu zatrzymajmy się na chwilę, bo czy pamięta ktoś jeszcze te nieliczne głosy, jakie domagały się wyjaśnienia sprawy zamrożenia cen paliw na stacjach Orlenu przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi w Polsce? Tusk niczym Putin?

Wśród Polaków przebudzenie – nagle nad Wisłą postanowiono docenić instytucje finansowe z polskim rodowodem. Trochę jednak za późno na ten patriotyzm, bo ile jeszcze tej polskości zostało w owych instytucjach finansowych? Nie zmienia to faktu, że Polacy wybierając bank patrzą już nie tylko na jego ofertę, ale również pochodzenie kapitału, jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Millward Brown SMG/KRC. Polskość w tej branży zaczęła być ostatnio bardzo ceniona, jako gwarancja dobrego zarządzania. Zasada jest prosta – coś ma polską nazwę, choć niekoniecznie polskiego właściciela, i zaraz zyskuje wśród rodaków, którzy nie wnikają w struktury własnościowe, a jedynie patrzą na logo. Czytaj dalej

Reklamy

Tomasz Cukiernik Będzie Mówił W Mielcu O Sytuacji Polski I UE

     Z inicjatywy Klubu Dyskusyjnego „Optyka Słowa Niezależnego” oraz przy pomocy Ruchu Patriotycznego, 10 marca w sobotę odbędzie się w Mielcu (Podkarpacie) spotkanie z Tomaszem Cukiernikiem, który wystąpi z prelekcją pt. „Polska i UE – wzrost obciążeń, deficyt wolności”.   Spotkanie rozpocznie się o godzinie 16.00, warto więc zarezerwować sobie to sobotnie popołudnie, aby przyjść na to spotkanie i zapoznać się z rzetelną informacją, którą raczej ciężko jest zdobyć za pośrednictwem stronniczych mass mediów. A kim jest sam gość spotkania? Oto jego krótka notka biograficzna:

Tomasz Cukiernik – prawnik, dziennikarz, podróżnik i fotograf. Doktorant na wydziale Ekonomii i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Jest ekspertem wolnorynkowego Instytutu Globalizacji i współpracuje z wolnorynkowym Instytutem Misesa. Jest autorem książki „Prawicowa koncepcja państwa – doktryna i praktyka” oraz współautorem siedmiu tomów podróżniczej serii „Przez Świat”. Na stałe współpracuje z tygodnikiem „Najwyższy Czas!” oraz miesięcznikiem „Opcja na Prawo”. Jego teksty ukazały się ponadto między innymi w „Rzeczpospolitej”, „Wprost”, „Naszym Dzienniku”, „Globtroterze”. Szef działu polityczno-gospodarczych newsów z całego świata na portalu korwin-mikke.pl. Zajmuje się także redakcją książek. Jego pasją są dalekie podróże i wędrówki górskie. Poza Europą odwiedził między innymi Birmę, Tajlandię, Kambodżę, Indie, Nepal, Wenezuelę, Peru, Boliwię, Chile, Tunezję, Chiny, Nową Zelandię, Fidżi, Gruzję i Armenię.

Strona internetowa Tomasza Cukiernika: www.tomaszcukiernik.pl.

Już wkrótce kolejne informacje na temat spotkania.

 

ACTA Zagraża Niezależności Żywnościowej!

     Decyzja o przystąpieniu państw Unii Europejskiej do ACTA zapadła podczas polskiej prezydencji na posiedzeniu Rady UE ds. rolnictwa i rybołówstwa w dniach 15-16 grudnia 2011. Posiedzenie prowadził polski minister rolnictwa pan Marek Sawicki.

ACTA dotyczy wszystkich aspektów życia, w tym również żywności. Określa ramy prawne dla dochodzenia i egzekwowania patentów w ramach tzw. praw własności intelektualnej. GMO – Genetycznie Modyfikowane Organizmy, wprowadzane na nasze talerze i do upraw są patentowane i są własnością korporacji.

Żywność jest towarem strategicznym, kto kontroluje żywność, ten kontroluje świat! Przepisy ACTA dotyczą ochrony własności intelektualnej, a więc też opatentowanych nasion i roślin GMO.  Rolnicy stracą prawo do swoich nasion, a przez to niezależność żywnościową w wyniku podporządkowania się ponadnarodowym korporacjom.

Rząd RP chce pozwolić na uprawy GMO, mimo że już 9 krajów UE (w tym Niemcy i Francja) wprowadziło zakazy takich upraw. Nasze pola zostaną nieodwracalnie zanieczyszczone przez GMO, które jest własnością korporacji. ACTA odda kontrolę nad produkcją żywności w Polsce w ręce korporacji.

GMO powoduje poważne problemy zdrowotne, w tym bezpłodność.

Gaz Łupkowy Budzi Coraz Większe Kontrowersje

     W momencie, gdy oficjele polscy szukają interesu w pozyskiwaniu w Polsce gazu łupkowego, co otarło się już nawet o kilka zarzutów korupcyjnych przy wydawaniu koncesji na jego wydobycie, o tyle Bułgarzy z gazem łupkowym nie chcą mieć nic wspólnego.

Wygląda na to, że tamtejsza klasa polityczna ugięła się pod naciskiem społeczeństwa, które ostatnimi czasy zorganizowało się przeciwko „łupkom”, czego rezultatem było m.in. kilka manifestacji. Spowodowało to, iż bułgarski parlament na stałe zakazał poszukiwania i eksploatacji złóż gazu ze skał łupkowych za pomocą metody szczelinowania hydraulicznego.

To właśnie ta metoda budzi największe kontrowersje w kontekście wydobywania gazu łupkowego. Polega ona na wykorzystaniu pod wysokim ciśnieniem wody, piasku i określonych czynników chemicznych. Osoby protestujące przeciwko „łupkom” twierdzą, że wspomniane czynniki chemiczne prowadzą do skażenia wody pitnej w miejscu i okolicy pozyskiwania gazu łupkowego.

Tymczasem w Polsce doszło do pierwszego poważnego starcia o gaz łupkowy pomiędzy stroną rządowo-korporacyjną a obrońcami przyrody, częścią samorządowców oraz naukowcami, którzy sprzeciwiają się wydobywaniu gazu łupkowego w okolicach Piwnicznej, Muszyny i Krynicy.

Jak wiadomo tereny te słyną przede wszystkim ze swoich złóż wody mineralnej. Istnieje więc obawa, że wydobywanie tu gazu łupkowego, o co wnioskowali Amerykanie, zanieczyści tutejsze źródła wody. Ministerstwo Środowiska na razie czeka na stosowne ekspertyzy w tej sprawie.

Poszukiwania mają odbywać się bez wierceń, ale za to metodą sejsmiczną, na przykład poprzez wysyłanie impulsów akustycznych z ciężkich pojazdów. To stwarza zagrożenie dla wód mineralnych w tym rejonie – grozi utratą przez nie dwutlenku węgla, wskutek czego wody stracą swoje walory – jak twierdzi prof. Andrzej Szczepański z Katedry Hydrogeologii AGH.

Jeśli potwierdziłyby się te czarne scenariusze, o swoją przyszłość mogą się również obawiać mieszkańcy tych rejonów, których życie, również zawodowe, jest nieodłącznie związane z produkcją wody mineralnej.

Sławomir Gródecki OSN

Spotkanie Z Mirosławem Surdejem I Tomaszem Cukiernikiem w Mielcu

     Już w najbliższą sobotę Ruch Patriotyczny w Mielcu zaprasza na spotkanie z Mirosławem Surdejem (autorem książki o działalności partyzanta ziemi mieleckiej Wojciecha Lisa pt. „Oddział partyzancki Wojciecha Lisa w latach 1941-1948”), które odbędzie się 11 lutego (sobota) 2012 r. o godzinie 16:00. Spotkanie odbędzie się w Szkole Muzycznej (Sala Królewska), Mielec ul. Kościuszki 10, a jego temat brzmi: PUBP W Walce Z Kościołem Rzymsko-Katolickim W Mielcu.

Przy okazji pragniemy poinformować, że jako serwis informacyjny objęliśmy patronatem medialnym spotkanie z Tomaszem Cukiernikiem (prawnikiem, dziennikarzem, podróżnikiem i fotografem), które również odbędzie się w Mielcu, i które zostanie zorganizowane przez Klub Dyskusyjny „Optyka Słowa Niezależnego” (inicjatywa Opcji Społeczno-Narodowej) oraz przy pomocy Ruchu Patriotycznego.

Temat dyskusji: „Polska i Unia Europejska – wzrost obciążeń, deficyt wolności”.

Data: 10 marca (sobota) 2012 roku.

Godzina: 16.00

Więcej szczegółów już wkrótce.

Ustawa Godząca W Interesy Społeczeństwa

     Ustawa, którą określa się mianem „Ustawy o wzmocnieniu udziału mieszkańców w działaniach samorządu terytorialnego”, może paradoksalnie w rzeczywistości zmniejszyć społeczną kontrolę nad prezydentami miast.

Ustawę samorządową przygotował Bronisław Komorowski. Jej wejście w życie oznaczałoby w praktyce, iż prezydenci poszczególnych miast mogliby zostać senatorami, co skutkowałoby trudnościami przy ich ewentualnym odwołaniu z zajmowanego stanowiska. Jednoczesne pełnienie funkcji senatora przez prezydenta miasta będzie wiązało się z uzyskaniem przez niego immunitetu. Ustawa ta wzmacnia też pozycję wójtów i burmistrzów.

Tak więc „Ustawa o wzmocnieniu udziału mieszkańców w działaniach samorządu terytorialnego”, nie tyle tego udziału nie wzmacnia, co jeszcze go osłabia.

To zwodnicze dwójmyślenie, nowomowa zostały chyba zaczerpnięte z „1984” Orwella. Tam na przykład Ministerstwo Miłości zajmowało się torturami.

Sławomir Gródecki OSN

Manifestacje Poparcia Dla Węgier

     Prawica i narodowcy zamanifestowali ostatnio swoje poparcie dla Węgier, organizując w Warszawie pod ambasadą tego kraju  demonstrację. Była ona formą poparcia dla rządu Viktora Orbana, który starając się prowadzić  suwerenną i niezależną od międzynarodowych instytucji politykę, naraził się tym sam przedstawicielom unijnego establishmentu.   Podobne akty solidaryzmu z Węgrami odbyły się również w Łodzi i Poznaniu.

Swoje poparcie dla Viktora Orbana manifestowali również sami Węgrzy. Wedle różnych szacunków w stolicy Węgier na manifestacji poparcia dla polityki Orbana zgromadziło się w sobotę od kilkuset tysięcy do nawet miliona osób, które mówią wprost, że boją się tego, że UE próbuje im coś narzucić i wpływać metodami niedemokratycznymi na sytuację w ich kraju.

Uczestnicy węgierskiej manifestacji mieli ze sobą m.in. wielki transparent z napisem „Demokracja”. Trafiały się też transparenty, poprzez które Węgrzy dziękowali za solidarność Polakom. Prowadzący manifestację dziękowali za demonstracje poparcia, jakie odbyły się w Warszawie, Poznaniu, Łodzi i Gdańsku.

Sławomir Gródecki

Autor tej wiadomości jest działaczem Aktywu Lubelskiego Opcji Społeczno-Narodowej