Manifestacje Poparcia Dla Węgier

     Prawica i narodowcy zamanifestowali ostatnio swoje poparcie dla Węgier, organizując w Warszawie pod ambasadą tego kraju  demonstrację. Była ona formą poparcia dla rządu Viktora Orbana, który starając się prowadzić  suwerenną i niezależną od międzynarodowych instytucji politykę, naraził się tym sam przedstawicielom unijnego establishmentu.   Podobne akty solidaryzmu z Węgrami odbyły się również w Łodzi i Poznaniu.

Swoje poparcie dla Viktora Orbana manifestowali również sami Węgrzy. Wedle różnych szacunków w stolicy Węgier na manifestacji poparcia dla polityki Orbana zgromadziło się w sobotę od kilkuset tysięcy do nawet miliona osób, które mówią wprost, że boją się tego, że UE próbuje im coś narzucić i wpływać metodami niedemokratycznymi na sytuację w ich kraju.

Uczestnicy węgierskiej manifestacji mieli ze sobą m.in. wielki transparent z napisem „Demokracja”. Trafiały się też transparenty, poprzez które Węgrzy dziękowali za solidarność Polakom. Prowadzący manifestację dziękowali za demonstracje poparcia, jakie odbyły się w Warszawie, Poznaniu, Łodzi i Gdańsku.

Sławomir Gródecki

Autor tej wiadomości jest działaczem Aktywu Lubelskiego Opcji Społeczno-Narodowej

Reklamy

Walka Węgrów O Niezależność

     Komisja Europejska nasiliła w środę presję na Węgry, zapowiadając otwarcie procedur karnych w celu wymuszenia zmiany nowych węgierskich przepisów, budzących niezadowolenie wśród unijnych urzędników. Decyzja ta jest motywowana chęcią utrzymania kontroli nad Węgrami przez ponadnarodowe i niedemokratyczne ośrodki władzy, w tym wspomnianą KE. Ostateczne postanowienia ze strony KE mają zapaść w przyszłym tygodniu.

W dobie kryzysu finansowego, gdy urzędnicy unijny dążą do zwiększenia kontroli nad finansami poszczególnych krajów europejskich, szczególnie niekorzystnym dla nich rozwiązaniem jest uzyskanie przez Węgrów większej kontroli nad ich własnym bankiem centralnym, co z kolei przez KE określane jest propagandowym sformułowaniem „ograniczania niezależności” tegoż banku.

 „Jako strażniczka traktatów Komisja ubolewa, że niektóre z nowych przepisów mogą naruszać prawo unijne” – głosi komunikat KE. Komisja wezwała w nim, by Węgry jak najszybciej same dokonały zmian przepisów, atakując w ten sposób niezależność Węgrów do samodecydowania o swoim kraju.

Czas pokaże czy ponadnarodowe i antydemokratyczne struktury unijne wymuszą na Węgrach podporządkowanie się brukselskim interesom, co na pewno odbiłoby się niekorzystnie na niezależności tego kraju. Jak na razie jednak tamtejszy premier – Viktor Orbán, stara się prowadzić swoją niezależną od ponadnarodowych korporacji i unijnych biurokratów politykę, nie godząc się na podporządkowanie Węgier globalistycznym grupom interesów.

Na podstawie: „PAP”

Sławomir Gródecki

Autor tej wiadomości jest działaczem Aktywu Lubelskiego Opcji Społeczno-Narodowej