Kolejne Morderstwo Honorowe W Anglii

     Oskarżeni o zabójstwo własnej córki 51-letni Iftikhar Ahmed i 48-letnia Farzana Ahmed nie pojawili się przed obliczem Sądu Koronnego w Manchesterze.

Shafilea Ahmed zaginęła we wrześniu 2003 roku. Sprawę na policję zgłosił jej nauczyciel, kiedy nastolatka przestała pokazywać się w szkole. Jej zwłoki znaleziono dopiero 4 lutego 2004 r.

Sekcja zwłok nie wykazała przyczyn śmierci Shafilei. Ponieważ jednak wyszło na jaw, że wcześniej dziewczynę usiłowano zmusić do niechcianego przez nią małżeństwa z Pakistańczykiem, prowadzący śledztwo założyli, że w grę wchodzi praktykowane przez islamskich imigrantów tzw. morderstwo honorowe. Co roku na świecie ginie pięć tysięcy kobiet oskarżanych o „splamienie honoru” rodziny.

Na oskarżenie rodziców nie było jednak wystarczających dowodów. Te znalazły się dopiero w tym roku, kiedy w ręce policji wpadła młodsza siostra Shafilei – Alisza. Dziewczyna brała udział w napadzie na dom swoich rodziców. W zamian za swoje zeznania została objęta programem ochrony świadków. Ostatecznie na początku września Iftikhara i Farzanę Ahmed udało się postawić w stan oskarżenia.

Podczas pierwszej rozprawy sędzia Richard Henriques zdecydował, że obydwoje mogą zostać zwolnieni za kaucją, ponieważ żadne z nich jak do tej pory nie próbowało wpływać na świadków. Obojgu grozi kara 22 lat pozbawienia wolności, tyle bowiem zazwyczaj orzekają brytyjskie sądy w przypadku zabójstwa honorowego.

Źródło: PAP

Reklamy

Reklama: Książka „Evita Perón. Pierwsza Dama Populizmu” autorstwa Sławomira Dawidowskiego

Evita Perón. Pierwsza Dama Populizmu
Sławomir Dawidowski
Wydawca: WYDAWNICTWO STATO
Rok wydania: 2011
Oprawa: Miękka
Ilość Stron: 228
Wymiar: A-5 ISBN: 978-83-933443-0-7
Cena: 33 zł + koszty przesyłki

     Sławomir Dawidowski jest politologiem o specjalizacji: marketing polityczny. W przesłanym do nas liście swoją książkę określił jako „biografię socjalno-populistyczną”. A dalej: Pisana jest ona z pozycji fanatyka i populisty, bowiem uczciwe pisanie o zjawisku Evity odbywać się może jedynie pod wpływem jej fanatycznego ducha. Krąży on po świecie niczym wyrzut sumienia dla socjalizmu i coraz bardziej realna groźba dla zdychającego kapitalizmu. Boją się go wszelkiej maści demokratyczne dziwolągi, które zupełnie słusznie odbierają go jako śmiertelne zagrożenie.

Określenia związane z Evitą Perón, podane przez autora książki:

REWOLUCJONISTKA – uważała, że przyszła na świat w celu przeprowadzenia rewolucji narodowo-socjalnej.

FANATYK – ideę sprawiedliwości społecznej chciała uświęcić krwią jej wrogów. Jej mąż Juan Perón odmówił i stracił władzę.

TRYBUN LUDOWY – zaraziła swoim entuzjazmem i fanatyzmem niezliczone tłumy ludzi, wymusiła na nich uległość i pchnęła do walki o sprawiedliwość społeczną.

MADONNA ARGENTYNY – jej zdjęcie otoczone aureolą stało na ołtarzach. Ku zgorszeniu Watykanu ludzie modlili się do niej.

RELIKWIA – jej zwłoki w tajemnicy wywieziono z Argentyny i pochowano pod fałszywym nazwiskiem we Włoszech. Za nazwanie córki Ewą groziło w Argentynie więzienie.

FUNDACJA EWY PERÓN – największa organizacja dobroczynna w dziejach świata.

WAMP – była uważana za jedną z najlepiej ubranych kobiet świata.

FEMINISTKA – założyła Partię Kobiet.

NAŚLADOWCZYNIE – Isabelita Perón – pierwsza w dziejach świata kobieta prezydent. Rządziła m.in. przy pomocy Szwadronów Śmierci.

Madonna – w musicalu „Evita”. Jej wizja Evity nie miała z nią prawie nic wspólnego.

W Nagrodę Za Zamieszki…

     Brytyjski wicepremier przeznaczy 50 mln funtów na działalność letnich szkół, które w wakacje zorganizują zajęcia dla nawet 100 tysięcy nastolatków. I nie byłoby może jeszcze w tym nic dziwnego, gdy nie fakt, iż pieniądze te zostaną przeznaczone na młodzież, która uczestniczyła w niedawnych imigranckich zamieszkach w UK.

Można się było tego spodziewać. W miejsce kary i odpowiedzialności pojawił się politycznie poprawny bełkot establishmentu o „biednych, sfrustrowanych nastolatkach”, w postępowaniu których zawsze powinniśmy się doszukiwać szlachetnych i wzniosłych celów, albo przynajmniej „gestu rozpaczy”.

Zdaniem Nicka Clegga, najwyższa pora, aby państwo zajęło się trudną młodzieżą. Napięcia społeczne, których byliśmy świadkami, w dużej mierze spowodowane były frustracją nastolatków – podają brytyjskie media. Naiwność czy ideologiczne zaślepienie zwolenników polityki multikulturalizmu, która już dawno temu poniosła sromotną klęskę?

Przypadek ten dokładnie obrazuje stan upadku, w jakim obecnie znajduje się Europa. Zdrowy rozsądek i opamiętanie przy rozwiązywaniu problemów społecznych ustępują miejsca ckliwej, propagandowej i naiwnej działalności na rzecz multikulturalnych projektów, których zerową wartość co rusz potwierdzają występujące dość regularnie imigranckie zamieszki.

W takiej sytuacji pozostaje nam niestety czekać na kolejną odsłonę tego tragicznego spektaklu, w którym bandyci i wandale będą nagradzani za swoje kolejne przestępstwa, a rdzenne społeczeństwa europejskie będą zmuszone nie tyle to znosić, co jeszcze za to płacić.

Czytaj również

Cenzura Czy Głupota?

     Światła dziennego nie ujrzał jeszcze pierwszy numer „Wprost Przeciwnie”, a już doszło do co najmniej dziwnej sytuacji, związanej z odmową wpuszczenia pierwszego numeru tegoż tygodnika na rynek.

Tygodnik „Wprost Przeciwnie” tworzy grupa byłych dziennikarzy tygodnika „Wprost”, którym nie w smak było postawienie na jego czele tendencyjnego oportunisty, jakim jest Tomasz Lis. Rozgoryczenie dziennikarzy nowego tygodnika budził dodatkowo fakt, iż to właśnie za ich czasów „Wprost” odnosił największe sukcesy. Teraz organizują się oni wokół tygodnika „Wprost Przeciwnie”, który sami reklamują jako głos liberalny w sferze gospodarczej i konserwatywny w sprawach obyczajowych, i w którym mają być wyrażane opinie przeciwne do tych, jakie możemy spotkać w większości mediów. Czytaj dalej

Było Blisko Zamachu W Szwecji

     Od 11 grudnia 2010 roku, kiedy zamachowiec wysadził się w powietrze w pobliżu ruchliwej ulicy w Sztokholmie, w Szwecji obowiązuje podwyższony poziom zagrożenia terrorystycznego. Zamachowcem był wówczas człowiek irackiego pochodzenia, który miał zamiar przeprowadzić zamach w tłumie robiących świąteczne zakupy Szwedów, ale tylko on zginął, natomiast dwaj przypadkowi przechodnie zostali ranni. Zamachowiec ogłosił swą akcję kilka minut wcześniej jako odwet za „wojnę przeciwko islamowi”, prowadzoną przez Szwecję głównie w Afganistanie.

Z kolei w nocy z soboty na niedzielę szwedzka policja w Göteborgu udaremniła zamach, zatrzymując cztery osoby podejrzane o przygotowywanie „przestępstwa terrorystycznego”. 

Akcja miała miejsce około północy w pobliżu galerii Czerwony Kamień w Göteborgu, gdzie odbywał się wernisaż Międzynarodowego Biennale Sztuki Współczesnej. O opuszczenie budynku poproszono 300-400 przebywających tam osób. Początkowo goście sądzili, że to część artystycznego happeningu.

Na razie policja nie podała żadnych szczegółowych informacji o akcji. Jednak o powadze zaistniałego zagrożenia może świadczyć to, że zaangażowano w nią jedyną w kraju specjalną jednostkę antyterrorystyczną policji.

Źródło: PAP