„Marsze Niepodległości”: Warszawa, Bytom, Wrocław, Gdynia

     Uzbierało się nam w ostatnim czasie tych „marszów niepodległości”. Ale jak na mój gust to całkiem dobrze, gdyż pewne wartości czy idee będzie można zaprezentować znacznie szerszemu spektrum społecznemu, niż gdyby to miało miejsce w przypadku jakiejś „jednomiastowej” inicjatywy. Oczywiście jak zawsze przy takiej okazji i jak co roku, niczym bumerang powraca następujące pytanie: dlaczego by nie zorganizować właśnie takiej jednej manifestacji narodowej? Na pewno każdy zna odpowiedź przynajmniej na inne pytanie: dlaczego jak do tej pory nikomu nie udało się tego dokonać? Przyczyn oczywiście może być kilkanaście, z tą jedną i uniwersalną – upartyjnienie środowiska narodowego i wynikające z tego faktu wszelkiego rodzaju animozje, które nawet na gruncie drobnej sprzeczki urastają do rangi megakonfliktu. Ale pomijając już kwestię „dlaczego”, może jednak warto mimo wszystko skupić się na pytaniu, które zaczynałoby się od słów: „w jakim celu”. Wydaje się, iż postawienie sprawy w ten sposób mogłoby okazać się całkiem pożyteczne, jeśli rozpatrywać to pod kątem próby ustalenia nie tego, w jakim obecnie położeniu znajduje się tzw. ruch narodowy, ale dokąd tak właściwie zmierza i jakie stawia przed sobą cele. I mimo tego, iż sam skłaniam się na chwilę obecną ku manifestowaniu przez środowisko patriotyczne swojego przywiązania do polskości w wielu różnych miejscowościach naraz, to jednak dostrzegam pewne zalety wspólnego uczczenia 11 listopada. No właśnie: „w jakim celu”, i gdzie na przykład? A chociażby na Śląsku, czyli tam, gdzie funkcjonuje ruch polskości raczej nieprzychylny, czyli Ruch Autonomii Śląska. I mógłbym tu wymienić jeszcze co najmniej kilka innych argumentów za jedną manifestacją narodową, ale myślę, że chyba lepiej będzie pozostawić ten problem do rozstrzygnięcia w głowach samych patriotów. 
     Ja z tego miejsca chciałbym tylko zachęcić do uczestnictwa nie w jakiejś konkretnej, ale w jakiejkolwiek manifestacji, organizowanej z okazji Święta Niepodległości. Wyrażajmy nasze poglądy wszędzie tam, gdzie to jest tylko możliwe i pamiętajmy przy tym, iż sama niepodległość nie jest wartością daną nam raz na zawsze, że musimy ciągle o nią zabiegać. Tak jak wszelkie postawy patriotyczne nie powinny się uwidaczniać tylko od święta, lecz stanowić punkt wyjścia do postępowania dla każdego z nas w życiu codziennym.

Warszawa

Bytom

Wrocław

Gdynia

Advertisements