Monitorowanie Działalności Imigrantów W Polsce, Cz. 1

Letnia szkoła dla imigrantów

     Około 200 studentów z 35 krajów, w tym tak odległych jak Japonia czy Wietnam, uczestniczy w zajęciach letniej szkoły języka, literatury i kultury polskiej, zainaugurowanych na Uniwersytecie Śląskim w Cieszynie (woj. śląskie).
     Na uczestników letniej szkoły i warsztatów czeka 80 godzin intensywnej nauki języka polskiego, seminaria i wykłady o Polsce, literaturze, kulturze, historii, metodyce nauczania języka polskiego jako obcego, zajęcia kulturalne oraz turystyczno-rekreacyjne.
     Program akademicki przeznaczony jest dla studentów slawistyk i polonistyk oraz osób, które pragną studiować wybrane, specjalistyczne zagadnienia z języka polskiego, z kultury, historii i współczesnych zagadnień społeczno-politycznych Polski – poinformowała rzecznik uczelni Aleksandra Kręcichwost .
     Letnią szkołę dla imigrantów finansują polskie władze, czyli po prostu obywatele. Zajęcia potrwają do 25 sierpnia.

Odpowiedzą za podrabianie banknotów

     Trzech przebywających w Częstochowie Kameruńczyków odpowie przed sądem za podrabianie euro. Znaleziono przy nich 700 sztuk sfałszowanych już banknotów i 15 tys. arkuszy papieru z naniesionymi zabezpieczeniami. O skierowaniu do sądu aktu oskarżenia w tej sprawie poinformował Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
     Z ustaleń śledztwa wynika, że trzej obywatele Kamerunu przed przyjazdem do Polski na stałe mieszkali we Francji. Mają od 27 do 51 lat. Są podejrzani o to, że od września do października ubiegłego roku w Częstochowie podrobili około 700 sztuk banknotów o nominałach 500, 200, 100 i 50 euro. Ich łączna wartość to 130 tys. euro – powiedział Ozimek.
     Pieniądze były podrabiane w wynajmowanym w Częstochowie domu. Do ich wytwarzania przestępcy używali drukarki z usuniętym zabezpieczeniem antyfałszerskim. Przy podejrzanych znaleziono też odczynniki chemiczne, a w komputerze pliki pomocne w fałszowaniu pieniędzy. Poza gotowymi już banknotami w domu i w hotelowym pokoju wynajmowanym przez obcokrajowców znaleziono też 15 tys. arkuszy z naniesionymi już elementami zabezpieczeń.
     Z tych arkuszy można było wytworzyć banknoty o łącznym nominale kilku milionów euro – zaznaczył Ozimek. Papier do fałszowania pieniędzy, przycięty do rozmiarów różnego rodzaju nominałów euro, został prawdopodobnie przywieziony z Francji. Kodeks karny za takie przestępstwo przewiduje karę nawet do 25 lat więzienia.

Policja zatrzymała podejrzanych o skimming

     Policjanci ze Śląska rozbili bułgarski gang zajmujący się kradzieżą pieniędzy z bankomatów za pomocą sfałszowanych kart płatniczych. Oficjalne przekazy systemowych mediów jak zwykle nie donoszą czy były to osoby pochodzenia bułgarskiego, czy jak to ma często miejsce z imigrantami z tego kraju pochodzenia tureckiego ewentualnie cygańskiego. W ręce funkcjonariuszy wpadło pięciu obcokrajowców i specjalistyczny sprzęt elektroniczny, który złodzieje montowali w bankomatach.
     Przestępstwo polegające na nielegalnym skopiowaniu paska magnetycznego karty płatniczej w celu wytworzenia duplikatu określa się jako skimming. Gang rozbili policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą z komendy wojewódzkiej w Katowicach oraz katowickiej komendy miejskiej. Jak poinformował zespół prasowy śląskiej policji, przestępcy działali na Śląsku, ale niewykluczone, że i w całej Europie. Śledczy zaskoczyli ich w wynajętym mieszkaniu w Katowicach. Przy obcokrajowcach, którzy mają od 20 do 34 lat, znaleźli specjalistyczny sprzęt elektroniczny, za pomocą którego kopiowali karty klientów, korzystających z bankomatów. Po odczytaniu kodu PIN i innych danych, przestępcy „klonowali” kartę i za jej pomocą opróżniali konta poszkodowanych. Śledczy określają sprawę jako rozwojową, nie wykluczając kolejnych zatrzymań.
     Gang ten to kolejna w ostatnich tygodniach rozbita przez śląską policję grupa imigrantów, zajmująca się skimmingiem. W czerwcu w ręce zawierciańskiej i katowickiej policji wpadło dwóch obywateli Rumunii, podejrzanych o kradzież pieniędzy z bankomatów za pomocą sfałszowanych kart płatniczych. Z kolei w przypadku imigrantów z tego kraju bardzo często rzecz dotyczy osób pochodzenia cygańskiego. Tutaj politycznie poprawne media również milczą.
     Duet działający na terenie całego kraju mundurowi namierzyli przed jednym z bankomatów w Zawierciu, w trakcie próby kolejnej nielegalnej wypłaty. W lipcu w Zabrzu zatrzymano trzech obywateli Rumunii, zajmujących się podobnym procederem. Przestępcy, posługując się kopiami kart wydanych przez banki we Włoszech, ukradli co najmniej 20 tys. zł. Po skopiowaniu paska magnetycznego karty płatniczej stworzony w ten sposób duplikat działa tak samo jak oryginał, za pomocą którego dokonywane są transakcje płatnicze. Aby skopiować pasek magnetyczny przestępcy często montują na bankomatach niewielką nakładkę, przypominającą część tego urządzenia.

Źródło: interia.pl, PAP

Reklamy