Islam A Kobiety

Chociaż obrzezanie kobiet jest w Wielkiej Brytanii prawnie zakazane, rośnie liczba zabiegów wykonywanych potajemnie w domach imigrantów albo na specjalnie zorganizowanych wyjazdach.
Ann (imię zmienione) opowiada spokojnym głosem, jak w wieku 12 lat dostała się w ręce kobiet, które – zawodząc i śpiewając – zawiązały jej oczy, rozebrały, a następnie za pomocą skalpela okaleczyły. Nasza rozmówczyni jest jedną z kilkudziesięciu tysięcy kobiet w Wielkiej Brytanii, które zostały poddane rytualnemu okaleczeniu narządów płciowych.
Zabieg, w wyniku którego mogą pojawić się groźne powikłania, bezpłodność, a nawet śmierć, jest w Wielkiej Brytanii nielegalny, a za jego wykonywanie grozi kara do 14 lat więzienia. Mimo to ostatnie badania pokazują, że aż 77 tysięcy kobiet na Wyspach zostało poddanych obrzezaniu, a kolejne 24 tysiące dziewczynek może stać się ofiarami tej praktyki w najbliższym czasie.
Najbardziej niepokojące jest to, że liczba zabiegów – przeprowadzanych w Wielkiej Brytanii albo na specjalnie zaaranżowanych „wakacjach” (takich jak te, które Ann spędziła w Sierra Leone) – wzrasta z roku na rok. Poddając swoje córki obrzezaniu, imigranci chcą wzmocnić kulturowe więzi z krajem, z którego pochodzą.
Termin „obrzezanie” może oznaczać wszystko: od wycięcia łechtaczki po usunięcie wszystkich zewnętrznych narządów płciowych i zaszycie wejścia do pochwy, tak by pozostał jedynie niewielki otwór na krew menstruacyjną. Do przeprowadzenia zabiegu wykorzystuje się żyletki, kawałki metalu lub szkła, a nawet kolce roślin, często niewysterylizowane.
Na konferencji poświęconej obrzezaniu kobiet, która odbyła się w zeszłym miesiącu, lekarzom zaprezentowano instruktażowe DVD, ukazujące, jak przeprowadzić operację odwracającą skutki okaleczenia. Powstanie filmu sfinansowała Ruth Rendell, znana autorka thrillerów i działaczka społeczna zaangażowana w walkę z obrzezaniem kobiet. Ann, która ma wkrótce przejść operację odwracającą skutki tragicznego zabiegu sprzed 13 lat, zgodziła się publicznie opowiedzieć o swoich doświadczeniach.
W dniu obrzezania dowiedziała się, że będzie świętować wejście w dorosłość w gronie kobiet z wioski. Obiecywały, że będzie to wspaniałe święto, z muzyką i dobrym jedzeniem – wspomina. Miały mnie ładnie uczesać i ubrać. Ale zamiast tego rozebrały mnie, posmarowały czymś moje ciało i dały mi do zjedzenia jakieś liście, po których zrobiłam się senna. Potem zawiązały mi oczy i poprowadziły gdzieś razem z innymi dziewczynami, cały czas przy tym śpiewając. Chwilę później leżałam już na ziemi, a one rozsuwały mi nogi. Nie róbcie tego – prosiłam – opowiada dalej Ann. Kobiety dały jej środek znieczulający i użyły skalpela. Obu tych rzeczy, jak miała się później dowiedzieć Ann, dostarczył im jej własny ojciec, który jest lekarzem. Cięły mnie, jakbym była kawałkiem mięsa – mówi. Twierdziły, że po zabiegu moja wagina będzie płaska i piękna, a nie brudna i śmierdząca, i nic mnie tam nie będzie swędzieć. Powiedziały też, że gdyby tego nie zrobiły, żaden mężczyzna by mnie nie dotknął. Na koniec przykazały, żebym nikomu o tym nie mówiła.
Początkowo Ann starała się zapomnieć o tym strasznym doświadczeniu, ale w końcu poszła do szkolnego psychologa, który skierował ją do szpitala. Kiedy próbowała porozmawiać o wszystkim z ojcem, powiedział tylko: Zrobiłem to, co dla ciebie najlepsze. Gdybym tego nie zrobił, nie byłabyś szanowana jako kobieta.
O tak, ale samo okaleczenie ciała to wg tego pana zapewne najwspanialsza forma szacunku do kobiety. Tysiąc sposobów na upodlenie oraz wskazówek jak uderzyć kobietę również jest formą szacunku do kobiety w islamie? Gdzie się podziali obrońcy praw człowieka?! Ba, gdzie się podziali obrońcy praw zwierząt, które poddawane są męczarniom w stylu halal? I pomyśleć, że niektórzy są aż tak naiwni i twierdzą, że owa wielokulturowość nas wzbogaca.

Źródło

Advertisements